Pokazywanie postów oznaczonych etykietą powstanie styczniowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą powstanie styczniowe. Pokaż wszystkie posty

piątek, 24 kwietnia 2015

Na etapie (Aresztanci), Jacek Malczewski

Jacek Malczewski, Na etapie (Aresztanci), 1883
Obraz "Na etapie (Aresztanci)" utrzymany w surowej gamie rozbielonych szarości, ugrów i czerni przedstawia gromadę zesłańców w czasie odpoczynku podczas drogi na Sybir. Od pierwszego spojrzenia zwraca uwagę fakt, że zesłańcy, przedstawieni zróżnicowani wiekiem, statusem społecznym (na który wskazują ich ubiory i rekwizyty), skupiają się w kilku osobnych grupach, gdzie każdy oddzielnie i na własny sposób przeżywa swój los. Pierwszoplanowa grupa to przedstawiciele inteligencji, warstwy urzędniczej i studentów, z rozpaczającym na krześle chłopcem chowającym głowę między ramionami i pochylającym się nad nim starcem o szlachetnych rysach.  Obok postaci scharakteryzowanych jako prawi, szlachetni i prawdopodobnie dobrze wykształceni patrioci, widać osoby wyglądające na pospolitych przestępców (niechlujne postacie w tle, ubrane w brudne koszule i portki, a nawet bose, które troszczą się głównie o swoje worki z dobytkiem). Skądinąd, z pamiętników zesłanych na Syberię powstańców wiadomo, że przetrzymywanie ich razem z kryminalistami stanowiło dla nich źródło dodatkowej udręki. W uderzającej izolacji poszczególnych grup kryje się być może dodatkowa gorzka refleksja, że, jak wykazało powstanie styczniowe, gotowość do ponoszenia ofiar dla niepodległości ojczyzny nie jest bynajmniej udziałem całego społeczeństwa. Realizm przedstawionej sceny podkreśla w swoisty sposób fizjonomia jednego z prawdopodobnych złoczyńców, bosego brodacza z workiem na plecach.

Niedziela w kopalni, Jacek Malczewski

Jacek Malczewski, Niedziela w kopalni, 1882
Niedziela w kopalni z 1882 to jeden z wielu obrazów Jacka Malczewskiego - realistycznych, symbolistycznych, ekspresjonistycznych - poświęconych męczeństwu polskich zesłańców, w tym uczestników kolejnych powstań narodowych, na Syberii. Seria sybirska malowana przez Malczewskiego w latach 1877-1895 obejmuje sceny z etapów, więzień, kopalń i miejsc zsyłki. Początkowo były one inspirowane twórczością Artura Grottgera, jak ma to miejsce w przypadku omawianej, jednej z pierwszych kompozycji tego cyklu, do której szkice wykonywał artysta jeszcze w Paryżu w czasie studiów, a która stanowi pod względem kompozycji i metaforyki rozwinięcie VI ryciny z cyklu "Lithuania" Artura Grottgera. Odpoczynek w kopalni przedstawia uwznioślony na sposób grottgerowski obraz zesłańców-męczenników opatrzony mesjanistycznym podtekstem, że ich cierpienie pełni odkupicielską misję dla odrodzenia kraju. Pierwotny i używany aktualnie tytuł obrazu - Niedziela w kopalni - dodatkowo podkreśla nieludzkie warunki egzystencji katorżników zmuszanych do pracy także w niedzielę.

Pojednanie, Jacek Malczewski

Jacek Malczewski, Pojednanie, 1904
Obraz Malczewskiego"Pojednanie" z 1904 roku stanowi swego rodzaju dopełnienie noweli Stefana Żeromskiego Echa leśne, ukazującej losy rosyjskiego generała polskiego pochodzenia, Rozłuckiego, który tłumiąc powstanie styczniowe w Kieleckiem, skazał na rozstrzelanie własnego bratanka, porucznika armii rosyjskiej Jana Rozłuckiego za złamanie przysięgi wojskowej i przejście na stronę powstańców. Po latach stary generał, powróciwszy na miejsce egzekucji, zastał na nim mocno osadzony w ziemi krzyż. Malczewski rozwinął zakończenie opowieści Żeromskiego, przedstawiając symboliczną scenę pojednania niedawnych militarnych przeciwników, Polaków i Rosjan, których, jak przyznaje malarz, mimo wszystko łączą wspólne wartości symbolizowane przez Chrystusa na krzyżu. Reprodukcja tego obrazu była zamieszczona jako jedyna ilustracja w pierwszym wydaniu noweli Żeromskiego opublikowanej przez pisarza pod pseudonimem "Maurycy Zych" w 1904 roku w Krakowie (poza zasięgiem rosyjskiej cenzury).

czwartek, 23 kwietnia 2015

Chrystus ze zesłańcami, Jacek Malczewski

Jacek Malczewski, Zesłaniec - prawa część tryptyku, 1909

Jacek Malczewski, Chrystus w Emmaus - środkowa część tryptyku, 1909

Jacek Malczewski, Zesłaniec - lewa część tryptyku, 1909

Jacek Malczewski, Chrystus w Emaus, 1909, tryptyk, wł. Muzeum Narodowe
w Warszawie
Lata 1908-1911 zaznaczają się w twórczości Jacka Malczewskiego gwałtownym rozkwitem tematyki chrystologicznej. W ów nurt wpisuje się przesłanie Wieczerzy w Emaus, tryptyku przedstawiającego scenę z Ewangelii św. Łukasza, zawierającego wizerunek Chrystusa w środkowej tablicy, oraz wyobrażenia dwóch apostołów ubranych w szynele, w bocznych kwaterach. Malczewski, aspirując tu pod postacią Syna Bożego do roli wszechmogącego kapłana w sztuce,  tworzy sztukę zaangażowaną w sprawy narodowe. Malarz podejmuje wątek walki o niepodległość Ojczyzny, nadając tryptykowi aluzyjne, pozareligijne treści odnoszące się do niedawnej polskiej historii. Przedstawieni na skrzydłach tryptyku uczniowie Chrystusa to niewątpliwie polscy powstańcy (starszy zapewne symbolizuje uczestników powstania styczniowego, młodszy - najprawdopodobniej bojowników o niepodległość w rewolucji 1905), w których artysta wzbudza wiarę w Zmartwychwstanie Ojczyzny, tak samo jak Jezus wzbudził wiarę swych ewangelicznych uczniów w Swoje Zmartwychwstanie.

Rewizja, Franciszka Żytkiewicza

Franciszek Żytkiewicz, Rewizja, 1902
"Rewizja" Franciszka Żytkiewicza jest kopią obrazu Władysława Bakałowicza (1831-1904). Obraz przedstawiaja rewizję przeprowadzaną przez żołnierzy carskich w polskim dworze. Wypełniony narodowymi pamiątkami salon - serce typowej, szlacheckiej siedziby, dekorują wizerunki bohaterów narodowych: Kościuszki, Napoleona i księcia Józefa Poniatowskiego. Narodowemu panteonowi patronuje wizerunek Matki Boskiej z Dzieciątkiem. Wnętrze salonu jest przetrząsane przez oddział żołnierzy rosyjskich, którzy jednocześnie brutalnie przesłuchują mieszkańców. Ranny mężczyzna zostaje skrępowany sznurem, starsza kobieta pobita. Wśród poprzewracanych stołów, krzeseł, rozbitych butelek wydatnie rysuje się postać młodej kobiety klęczącej przed dowódcą oddziału i oskarżycielsko wskazującej na wywróconą kołyskę, z której wypadło dziecko. Obraz odznacza się wyjątkowo interesującą ikonografią (nietypowe motywy i znaczna ich obfitość) represji ze strony władz carskich, jakie po nim nastąpiły. Pojawiają się wątki anegdotyczne (gogolowska charakterystyka otyłego, drzemiącego dowódcy), czy też dramatyczny patos wywiedzionych ze sztuki Grottgera (grupa lamentujących kobiet i szlachetnego bohatera - powstańca pochwyconego przez żołdaków).

Na etapie, Kazimierz Alchimowicz

Kazimierz Alchimowicz, Na etapie, 1894
Po powstaniu styczniowym wielu jego uczestników zostało skazanych na zesłanie na Sybir. Wraz z nimi na wygnanie udawały się często ich żony i rodziny. Na katorgę, do przymusowej pracy w kopalniach lub na zesłanie w ciężkich warunkach bytowych Syberii skazano wówczas około 40 tys. osób. Kazimierzowi Alchimowiczowi jako powstańcowi styczniowemu i zesłańcowi tematyka ta musiała być szczególnie bliska. Obraz Na etapie ukazuje epizod z postoju zesłańców podczas wędrówki na Syberię. Przedstawia wnętrze baraku zbudowanego z grubych pali drewna, z wąskim zakratowanym oknem. Na środku izby siedzi młoda kobieta w kożuchu i chuście na głowie. Tuli do siebie malutkie, śpiące dziecko, trzymając zarazem w dłoni modlitewnik. Po jej prawej stronie leży niebieski tobołek, zapewne zawierający cały jej mizerny dobytek. Za plecami kobiety stoi oparty o grube drewniane drzwi mężczyzna w beżowo-brunatnym szynelu, skulony z zimna, wykorzystuje krótki odpoczynek w tułaczce, by na chwilę przymknąć oczy. Posługując się w przedstawionej scenie schematem kompozycyjnym właściwym wyobrażeniom Świętej Rodziny w stajence betlejemskiej, Alchimowicz sakralizuje swoją wizję odpoczynku zesłańców sybirskich i obdarza ją mesjanistyczną wymową.

piątek, 27 lutego 2015

27 lutego 1861 - Krwawa manifestacja w Warszawie

Polikarp Gumiński, Demonstracja patriotyczna zaatakowana przez kozaków (27 luty 1861 r.)
Po zajściach w rocznicę bitwy pod Olszynką Grochowską zamówiono nabożeństwo w kościele karmelitów na Lesznie. Po mszy przywódcy spiskowców poprowadzili pochód na Stare Miasto. Na Placu Zamkowym doszło do starć z wojskiem i policją rosyjską. Pięć osób zostało zabitych. Polikarp Gumiński namalował obraz przedstawiający zajścia 27 lutego 1861 roku w Warszawie.

piątek, 20 lutego 2015

Pochód na Sybir, Artur Grottger, 1866

Artur Grottger, Pochód na Sybir
Artur Grottger w obrazie "Pochód na Sybir" ukazuje kolumnę powstańców styczniowych prowadzonych w eskorcie żołnierzy rosyjskich na zsyłkę, na Sybir.

Pojednanie, Artur Grottger, 1864

Artur Grottger, Pojednanie
Obraz "Pojednanie" Artura Grottgera przedstawia pobojowisko po bitwie w czasie powstania styczniowego. W centrum obok siebie leżą ciała poległego powstańca i rosyjskiego żołnierza. Leżą pojednani...

Przejście przez granicę, Artura Grottgera, 1865

Artur Grottger, Przejście przez granicę
Obraz "Przejście przez granicę" Artura Grottgera nawiązuje do wydarzeń powstania styczniowego. Ukazuje pomoc, jakiej udzielali powstańcom Polacy z pozostałych zaborów, zwłaszcza z Galicji. Oprócz dostaw broni i żywności, na tereny Królestwa Polskiego przedostawały się wspomagające walczących oddziały. Grottger pragnął przypomnieć, iż w nielegalnym przekraczaniu granicy, otoczonej kordonem zaborczych wojsk, niejednokrotnie pomagali okoliczni chłopi, opowiadający się w ten sposób po stronie powstania. Utrzymana w stylistyce wiedeńskiego biedermeieru kompozycja przedstawia dziewczynę w stroju krakowskim, z koszykiem malin w ręku, która przeprowadza przez granicę, sobie tylko znanymi ścieżkami, kilku ubranych w powstańcze stroje mężczyzn. Nastrój trwogi i niewidocznego niebezpieczeństwa emanujący z zastygłej postawy nasłuchującej dziewczyny oraz napięcie malujące się na twarzach ukrytych w zaroślach mężczyzn potęguje mroczna aura nocnego pejzażu. Opleciony bluszczem słup graniczny z dwugłowym carskim orłem przypomina o istnieniu zaborów i niewoli.

czwartek, 19 lutego 2015

Widzenie, Artur Grottger

VI. Widzenie
Ostatni, szósty rysunek cyklu Lithuania Artura Grottgera nosi tytuł: "Widzenie". Przedstawia Matkę Boską wraz z Jezusem (wizerunek Matki Boskiej Częstochowskiej) ukazującą się kobiecie-powstańcowi zesłanej w głąb Rosji, która skuta kajdanami pracuje jako górnik w kopalni. Być może to żona poległego gajowego, ukarana za pomoc powstańców. Być może odebrano jej dziecko. A teraz wyciąga dłonie w kierunki Maryi w geście modlitewnej prośby o pomoc. Po zakończeniu powstania styczniowego około 40 tys. powstańców wysłano etapami na katorgę na Sybir, z których więcej niż połowa już nie wróciła do kraju. Epifania Matki Boskiej Częstochowskiej to, mimo klęski powstania i cierpień Polaków, znak nadziei i wiary w nieustanną opiekę Królowej Korony Polskiej.

Duch, Artura Grottgera

V. Duch
Piąty rysunek cyklu Lithuania nosi tytuł "Duch". Przedstawia ducha leśnika - powstańca styczniowego, który poległ w walce i nawiedza jako zjawa swoją chatę powracając do swojej rodziny. Żona przerywa topienie na piecu ołowiu na kule i zamyśla się. Ukazana jest w chwili gdy podnosi z kołyski dziecko i tuli je do piersi. Według pamiętników Wandy Młodnickiej osobiście pozowała ona do tego kartonu w czasie pobytu artysty w Śniatynce. "...Pozowałam do niej ubrana podobnie. Raz wieczorem, poszliśmy wsią, poszukać modela dziecka. Znalazł się u kowala ładny dzieciaczek... Przy pozowaniu trzymałam go, bawiłam, dawałam w buzię cukierki, aby go choć chwilami spokojnym utrzymać."..Wrócił do chaty duchem - mówił Grottger - do domu, bo jakże by można nie wracać tam, gdzie wszystko co najdroższe zostało? Ale żona go nie przeczuwa. Zadumana tylko i smutna, ani wie, że on nie żyje, bo świadomość ta musiałaby być wyrażona w obrazie taką rozpaczą, na jaką nie można znaleźć wyrazu. Pies tylko niespokojnie się zrywa i niemowlę płacze instynktowo." - Wanda Młodnicka cytująca słowa Grottgera opisującego znaczenie kartonu - "Pamiętniki".

Bój, Artur Grottger

IV. Bój
Czwarty rysunek cyklu Lithuania Artura Grottgera nosi nazwę "Bój". Przedstawia jedną z około 2500 bitew i potyczek, do których doszło w latach 1863–1865 w czasie trwania powstania styczniowego. Pomimo ostatecznej klęski wiele z nich zakończyło się zwycięstwem powstańców. Właśnie taką pomyślnie dla powstańców zakończoną bitwę stoczoną w lesie Grottger postanowił uwiecznić. Karton artysta wykonał w 1866 roku w Śniatynce goszcząc we dworze Stanisława Tarnowskiego. Oprócz gospodarza jako modele do obrazu pozowali mu również Napoleon Sarnecki oraz niezidentyfikowany z imienia Strojnowski. Sam artysta wcielił się również w jednego z biegnących w bój powstańców. Jest pierwszą postacią z lewej strony umieszczoną w tle kartonu z charakterystycznym grottgerowskim wąsikiem oraz czapką z piórem oraz biało-czerwoną kokardą narodową.

Przysięga, Artur Grottger

III. Przysięga
Trzeci rysunek cyklu Lithuania Artura Grottgera nosi nazwę "Przysięga". Zaprzysiężenie powstańczego oddziału odbywa się nocą, nieopodal chaty ukrytej na skraju lasu.Na przodzie klęczy gajowy z podniesioną prawą dłonią w geście przysięgi i wpatruje się w krzyż trzymany przez zakonnika, który odbiera przysięgę. Padające na postać przysięgającego światło księżyca podkreśla donośność uroczystości podczas której gajowy staje się żołnierzem walczącym o wolność Ojczyzny.

Znak, Artura Grottgera

II. Znak
Drugi rysunek cyklu Lithuania Artura Grottgera nosi nazwę "Znak". Pierwszy epizod rozgrywa się na Litwie przed rozpoczęciem walk. Przedstawia we wnętrzu chaty śpiącego mężczyznę - gajowego, oczekującego na wezwanie do boju, oraz budzącą go żonę, która zauważa dłoń posłańca, pukającego w okno.

Lithuania, Artur Grottger, 1864-6 - I. Puszcza

I. Puszcza
Lithuania to cykl sześciu czarno-białych rysunków autorstwa polskiego malarza Artura Grottgera, przedstawiających sceny z powstania styczniowego (1863–1865). Cykl Lithuania miał upamiętniać walki powstańcze, jakie miały miejsce na „ziemiach zabranych” – Litwie, Białorusi. Artysta miał w planach wykonanie również trzeciego cyklu poświęconego przebiegowi walk na Ukrainie pt. Roxolania (Ruś), jednak przedwczesna śmierć pokrzyżowała te plany. Cykle te stały się patriotyczną inspiracją dla wielu pokoleń Polaków.
Akcja cyklu rozgrywa się w litewskiej puszczy, gdzie zbierają się powstańcy, organizując partyzanckie oddziały oraz przygotowując się do walki z zaborcami. Głównymi bohaterami jest małżeństwo mieszkające w leśniczówce – leśniczy pełniący służbę w lesie oraz jego żona z dzieckiem. Ukończony cykl artysta przedstawił na wystawie światowej w Paryżu w 1867 roku. Początkowo zamierzał zaprezentować cykl Wojna, ale nie zdążył go odpowiednio wcześnie ukończyć.
Pierwszym kartonem z cyklu Lithuania, jaki artysta narysował, był karton "Puszcza", który wówczas nazwany został Bór. Początkowo miał on być wstępem do cyklu o historii Litwy, jednak później autor zdecydował umieścić go w cyklu poświęconym przebiegowi powstania styczniowego na Litwie i Białorusi. Karton ten powstał w 1864 roku w Wenecji, gdzie artysta wyjechał na zaproszenie Jánosa Pálffy - węgierskiego miłośnika jego twórczości oraz kupca jego pierwszego cyklu Polonia. W roku tym powstały również dwa kolejne kartony Znak oraz Przysięga. Decyzję o pracy nad czwartym kartonem cyklu rozpoczął w maju 1866 roku. Piąty karton "Duch" artysta wykonał w czerwcu 1866 podczas pobytu w Dyniskach, gdzie do wykonania żeńskiej postaci pozowała mu narzeczona Wanda Młodnicka. W miejscowości tej powstał również ostatni karton cyklu "Widzenie". Lithuanię zakupiło Towarzystwo Przyjaciół Sztuk Pięknych w Krakowie i z czasem przekazało ją Muzeum Narodowemu w Krakowie.
Pierwszy rysunek cyklu Lithuania nosi nazwę "Puszcza" i przedstawia uosobioną śmierć, która z kosą przemierza puszczę. Rysunek ukazuje mroczny ostęp dziewiczego, litewskiego boru oraz unoszącą się w powietrzu marę śmierci - zapowiedź krwawych wydarzeń podczas powstania styczniowego na Litwie.

środa, 18 lutego 2015

Na pobojowisku, Artura Grottgera

IX. Na pobojowisku
Ostatni, dziewiąty rysunek Artura Grottgera z cyklu Polonia nosi tytuł na "Pobojowisku". Przedstawia rozpacz rodzin szukających swych bliskich na pobojowisku po bitwie. Do lasu, na pobojowisko przybyły szlachcianki i chłopi z narzędziami, potrzebnymi do pogrzebania ciał. Przed nimi przybyli jednak ci, którzy bez skrupułów obrabowali poległych za Ojczyznę z butów i odzieży. Kobiety zasmucone zatrzymują się przed ciałem powstańca, które rozpoznały. Na ich twarzach maluje się smutek i ból. Starsza, klęcząca niewiasta w żałobnej sukni może symbolizować Polskę, Matkę Ojczyznę, opłakującą wszystkich swych poległych synów.

Żałobne wieści, Artura Grottgera

VIII. Żałobne wieści
Ósmy rysunek Artura Grottgera z cyklu Polonia nosi nazwę "Żałobne wieści". Przedstawia żałobę rodziny, która dowiaduje się o śmierci powstańca. Do dworu w którym są same kobiety i chłopiec ranny powstaniec przynosi smutną wiadomość o śmierci towarzysza walk. Kobiety opłakują poległego, jedynie chłopiec dzielnie w pocieszającym geście obejmuje matkę. Niewiasty ubrane są w czarne suknie, stosownie do trwającego od 1861 roku zwyczaju noszenia żałoby narodowej.

Po odejściu wroga, Artura Grottgera

VII. Po odejściu wroga
Siódmy rysunek z cyklu Polonia Artura Grottgera nosi tytuł "Po odejściu wroga". Przedstawia dramatyczne zniszczenia szlacheckiego dworu dokonane przez Rosjan: zgliszcza i trupy. W płonącym, zadymionym pokoju na łóżku leży zakłuty bagnetami bądź zastrzelony powstaniec, który zastygł z zaciśniętą pięścią, w poprzek zwisa ciało zamordowanej kobiety, na podłodze zwłoki niemowlęcia. Przy łóżku leży kolejna ofiara napadu Moskali. Połamane sprzęty, wyciągnięta z komody szuflada świadczą o splądrowaniu dworu. W głębi mężczyzna, który nadszedł po odejściu wroga, zasłania dłońmi z przerażenia twarz.