piątek, 27 lutego 2015

26 lutego 1849 - bitwa pod Kápolną

Than Mór, Bitwa pod Kapolną
Pod Kápolną (dziś: Căpâlna) 26 lutego 1849 roku doszło do starcia powstańczych wojsk węgierskich pod wodzą gen. Henryka Dembińskiego z oddziałami feldmarsz. ks. Alfreda I Windischgrätza. Bitwa skończyła się klęską Węgrów. W powstaniu węgierskim w 1849 roku Dembiński dowodził węgierską Armią Północną, następnie powołany na stanowisko szefa sztabu naczelnego i wodza naczelnego armii węgierskiej. Ponieważ jego kandydatura wzbudzała zazdrość wśród niektórych węgierskich przywódców (szczególnie Artúra Görgeya), z funkcji tej zrezygnował po niepowodzeniu pod Kápolną. Po powstaniu węgierskim emigrował do Turcji.

29 lutego 1768 - Zawiązanie konfederacji barskiej

Wacław Pawliszak, Potyczka w drodze
29 lutego 1768 r. w miejscowości Bar na Podolu został zaprzysiężony akt założycielski konfederacji. Konfederaci wystąpili w obronie wiary katolickiej, byli przeciwni przyznaniu równych praw innowiercom oraz rosnącym wpływom Rosji w wewnętrzne sprawy Rzeczypospolitej. Konfederacja została stłumiona przez wojska koronne i rosyjskie dopiero w 1772 r. Według wielu historyków czynny udział w niej wzięło ok. 100 tysięcy ludzi, a przez niemal 4 lata walk stoczono prawie 800 bitew i potyczek. Przegrana konfederatów przyśpieszyła decyzję sąsiadów o pierwszym rozbiorze Polski. Wiele zaangażowanych w konfederację rodzin, straciło majątki, inni zaś zostali wywiezieni na Syberię przez władze carskie (wg różnych szacunków dotyczyło to nawet ok. 10 tysięcy osób).

27 lutego 1945 roku - pierwszy słup graniczny nad Odrą

Konstanty  Mackiewicz, Nad Odrą
27 lutego 1945 r. nad Odrą żołnierze 6. Warszawskiego Batalionu Pontowo-Mostowego wbili pierwszy polski słup graniczny na nowej granicy polsko-niemieckiej.

27 lutego 1839 - rozstrzelanie Szymona Konarskiego

Portret Szymona Konarskiego (anonim, przed 1839, olej na płótnie)
27 lutego 1839 Rosjanie rozstrzelali w Wilnie Szymona Konarskiego. Oficer powstania listopadowego, działacz Wielkiej Emigracji, a przede wszystkim słynny emisariusz Stowarzyszenia Ludu Polskiego na Litwie i Wołyniu. Aresztowany w maju 1838 r., po niemal rok trwającym, szeroko prowadzonym śledztwie, skazany na śmierć i publicznie rozstrzelany na Pohulance.

27 lutego 1861 - Krwawa manifestacja w Warszawie

Polikarp Gumiński, Demonstracja patriotyczna zaatakowana przez kozaków (27 luty 1861 r.)
Po zajściach w rocznicę bitwy pod Olszynką Grochowską zamówiono nabożeństwo w kościele karmelitów na Lesznie. Po mszy przywódcy spiskowców poprowadzili pochód na Stare Miasto. Na Placu Zamkowym doszło do starć z wojskiem i policją rosyjską. Pięć osób zostało zabitych. Polikarp Gumiński namalował obraz przedstawiający zajścia 27 lutego 1861 roku w Warszawie.

Kampania wrześniowa według Stefana Garwatowskiego

S. Garwatowski, Bitwa pod Mokrą
S. Garwatowski, Bitwa pod Kockiem
S. Garwatowski, Szwadron pod Kutnem
Kampania wrześniowa pędzlem malarza Stefana Garwatowskiego (Bitwa pod Mokrą, Szwadron pod Kutnem, Bitwa pod Kockiem). Wiele obrazów tego artysty znajduje się w Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie.

Największa polska bitwa I wojny światowej

S. Garwatowski, Piłsudski w okopach pod Kostiuchnówką
Największa polska bitwa I wojny światowej to bitwa pod Kostiuchnówką. Chodzi dokładnie o działania opóźniające Legionów Polskich prowadzone w dniach 4-6 lipca 1916 roku pod Kościuchnówką (Kostiuchnówką) na Wołyniu przeciwko oddziałom rosyjskiego XLVI Korpusu Armijnego. Pomimo panicznej ucieczki wojsk austro-węgierskich na prawym skrzydle (128 brygada honwedów), Polacy nie dopuścili do przerwania frontu, wytrzymując kilkakrotnie ponawiany atak 100 rosyjskiej dywizji piechoty. Pozbawione wsparcia artylerii i łączności brygady legionowe liczyły łącznie tylko 5500 bagnetów, stawiając opór 13 000 Rosjan. Najcięższe walki stoczyła I Brygada Legionów Polskich pod dowództwem Józefa Piłsudskiego, a zwłaszcza jej 5 Pułk Piechoty, którego straty bojowe przekroczyły 50%. Bitwa zakończyła się wycofaniem armii austro-węgierskiej. Pomimo taktycznego zwycięstwa Rosjan, armia monarchii habsburskiej za sprawą polskich Legionów odniosła niezwykle ważny sukces strategiczny, zapobiegając przełamaniu frontu mogącemu spowodować całkowitą dezorganizację frontu na tym odcinku, a w dalszej perspektywie nawet powrót do działań wojennych na terenie Kongresówki. Jednocześnie Rosjanie wyczerpali na długi czas możliwość podjęcia kolejnej tak intensywnej ofensywy. Oddawało to ponownie inicjatywę strategiczną w ręce państw centralnych. Polskie straty wyniosły 2 000 żołnierzy poległych bądź rannych.
Walki pod Kościuchnówką zostały upamiętnione na Grobie Nieznanego Żołnierza w Warszawie, napisem na jednej z tablic, w okresie II RP i po 1990 "KOŚCIUCHNÓWKA 4 XI 1915 i 4-6 VII 1916". Stefan Garwatowski namalował obraz Piłsudski w okopach pod Kostiuchnówką nawiązując do tego zaciętego boju Legionów Polskich pod dowództwem Józefa Piłsudskiego.

Stefan Garwatowski, My w Berlinie, 1983

S. Garwatowski, My w Berlinie
W szturmie na Berlin w kwietniu i maju 1945 roku Armię Czerwoną wspomagały oddziały złożone z polskich żołnierzy należących do 1 Armii Wojska Polskiego (1 Dywizja Piechoty, 2 Pomorska Brygada Artylerii Haubic, 6 Samodzielny Warszawski Zmotoryzowany Batalion Pontonowo-Mostowy, 1 Samodzielna Brygada Moździerzy z odwodu Naczelnego Dowództwa Wojska Polskiego). W sumie razem około 12 tys. polskich żołnierzy. 1. Dywizja Piechoty im. Tadeusza Kościuszki wysłana została w rejon bezpośrednich walk i przydzielono poszczególne pułki do radzieckich jednostek pancernych. Polscy żołnierze zameldowali się 30 kwietnia o 7.00 rano i od tej chwili brali udział w walkach w ostatnim, najsilniej umocnionym rejonie, m.in. w zachodniej części Tiergarten, przebijając się w stronę Reichstagu, w rejonie Politechniki i przy Bramie Brandenburskiej. Na obrazie wybitnego malarza Stefana Garwatowskiego "My w Berlinie" widzimy polskich żołnierzy z flagą białoczerwoną na czołgu w okolicach Bramy Brandenburskiej.

sobota, 21 lutego 2015

Spotkanie Jana III Sobieskiego z cesarzem Leopoldem I pod Schwechat, Artur Grottger

Spotkanie Jana III Sobieskiego z cesarzem Leopoldem I pod Schwechat
"Spotkanie Jana III Sobieskiego z cesarzem Leopoldem I pod Schwechat" to obraz Artura Grottgera (1859). W 1683 r. wojska osmańskie pod wodzą wielkiego wezyra Kara Mustafa Paszy zaatakowały habsburską część Węgier. Rozmach tureckiego najazdu zmobilizował państwa niemieckie do współdziałania z cesarzem, pod Wiedeń przybyli ze swoimi wojskami elektor bawarski Maksymilian II Emanuel, elektor saski Jan Jerzy III, książę Lotaryngii Karol V Leopold i margrabia Badenii Ludwik Wilhelm. Leopold I zwrócił się do króla Polski Jana III Sobieskiego z błaganiem o pomoc w walce z najazdem tureckim, z którym siły Habsburgów i Rzeszy Niemieckiej nie mogły same sobie poradzić. Po odsieczy wiedeńskiej siły sojuszników przeszły do ofensywy.

Tatarzy Artura Grottgera

Odbicie łupu Tatarom, 1854
Tatarzy w ucieczce, akwarela, 1855
Potyczki z Tatarami na wschodzie Rzeczpospolitej w XVI-XVII wieku weszły do naszej historii. Tatarzy napadali, łupili i brali w jasyr mieszkańców Ukrainy, Podola i Wołynia. Powyżej dzieła Artura Grottgera: Odbicie łupów Tatarom i Tatarzy w ucieczce.

Szkoła szlachcica polskiego, Artura Grottgera, 1858

Pierwsze ćwiczenia

Admonicja

Wyprawa

Ostatnia przestroga
Cykl akwarel Artura Grottgera, ukazujący etapy zdobywania doświadczeń życiowych i wojennych przez szlachcica polskiego, nosi tytuł: "Szkoła szlachcica polskiego". Akwarele są własnością Muzeum Narodowego we Wrocławiu.

piątek, 20 lutego 2015

Pochód na Sybir, Artur Grottger, 1866

Artur Grottger, Pochód na Sybir
Artur Grottger w obrazie "Pochód na Sybir" ukazuje kolumnę powstańców styczniowych prowadzonych w eskorcie żołnierzy rosyjskich na zsyłkę, na Sybir.

Pojednanie, Artur Grottger, 1864

Artur Grottger, Pojednanie
Obraz "Pojednanie" Artura Grottgera przedstawia pobojowisko po bitwie w czasie powstania styczniowego. W centrum obok siebie leżą ciała poległego powstańca i rosyjskiego żołnierza. Leżą pojednani...

Przejście przez granicę, Artura Grottgera, 1865

Artur Grottger, Przejście przez granicę
Obraz "Przejście przez granicę" Artura Grottgera nawiązuje do wydarzeń powstania styczniowego. Ukazuje pomoc, jakiej udzielali powstańcom Polacy z pozostałych zaborów, zwłaszcza z Galicji. Oprócz dostaw broni i żywności, na tereny Królestwa Polskiego przedostawały się wspomagające walczących oddziały. Grottger pragnął przypomnieć, iż w nielegalnym przekraczaniu granicy, otoczonej kordonem zaborczych wojsk, niejednokrotnie pomagali okoliczni chłopi, opowiadający się w ten sposób po stronie powstania. Utrzymana w stylistyce wiedeńskiego biedermeieru kompozycja przedstawia dziewczynę w stroju krakowskim, z koszykiem malin w ręku, która przeprowadza przez granicę, sobie tylko znanymi ścieżkami, kilku ubranych w powstańcze stroje mężczyzn. Nastrój trwogi i niewidocznego niebezpieczeństwa emanujący z zastygłej postawy nasłuchującej dziewczyny oraz napięcie malujące się na twarzach ukrytych w zaroślach mężczyzn potęguje mroczna aura nocnego pejzażu. Opleciony bluszczem słup graniczny z dwugłowym carskim orłem przypomina o istnieniu zaborów i niewoli.

czwartek, 19 lutego 2015

Widzenie, Artur Grottger

VI. Widzenie
Ostatni, szósty rysunek cyklu Lithuania Artura Grottgera nosi tytuł: "Widzenie". Przedstawia Matkę Boską wraz z Jezusem (wizerunek Matki Boskiej Częstochowskiej) ukazującą się kobiecie-powstańcowi zesłanej w głąb Rosji, która skuta kajdanami pracuje jako górnik w kopalni. Być może to żona poległego gajowego, ukarana za pomoc powstańców. Być może odebrano jej dziecko. A teraz wyciąga dłonie w kierunki Maryi w geście modlitewnej prośby o pomoc. Po zakończeniu powstania styczniowego około 40 tys. powstańców wysłano etapami na katorgę na Sybir, z których więcej niż połowa już nie wróciła do kraju. Epifania Matki Boskiej Częstochowskiej to, mimo klęski powstania i cierpień Polaków, znak nadziei i wiary w nieustanną opiekę Królowej Korony Polskiej.