sobota, 25 kwietnia 2015

Romans króla z Barbarą

Jan Matejko, Zygmunt August z Barbarą na dworze radziwiłłowskim w Wilnie, 1867
W październiku 1543 r. do Gieranojów przyjechał król Zygmunt August i spotkał tam Barbarę Radziwiłłównę. Oficjalnym celem wizyty było załatwienie spraw spadkowych po Gasztołdach. Wówczas prawdopodobnie nastąpiło pierwsze zbliżenie pomiędzy późniejszymi małżonkami. Pobyt króla został wtedy przedłużony, oficjalnie z powodu szerzącej się zarazy. Romans był kontynuowany w Wilnie, w tym czasie Zygmunt August był jeszcze małżonkiem Elżbiety Austriaczki. Dopiero gdy król został wdowcem, zawarł potajemny ślub z Barbarą w 1547 roku. Małżeństwo wywołało burzę wśród szlachty i spotkało się ze sprzeciwem Zygmunta Starego i Bony. Na sejmie piotrkowskim 1548, senatorowie i Izba Poselska żądała unieważnienia małżeństwa. Król odparł wszystkie ataki, stanowczością i energią zmusił wszystkich po kolei oponentów do uległości, doprowadził do koronacji Barbary. Barbara Radziwiłłówna została koronowana na królową Polski 7 grudnia 1550 r. Jej małżeństwo podniosło znaczenie rodu Radziwiłłów i innych rodów litewskich, co spotkało się z oporem szlachty i magnaterii polskiej.

Ociemniały Wit Stwosz?

Jan Matejko, Ociemniały Wit Stwosz z wnuczką, 1865
Na obrazie Jana Matejki widzimy ociemniałego Wita Stwosza z wnuczką. Czy Wit Stwosz stracił wzrok? Jak do tego doszło? Po wykonaniu Ołtarza Mariackiego w Krakowie oraz paru innych zamówień Stwosz w 1496 przeprowadził się z powrotem do Norymbergi. W następnych latach, prawdopodobnie na skutek zmowy dwóch kupców norymberskich, Stwosz wplątał się w poważne kłopoty. Pożyczył dużą kwotę pieniędzy jednemu z nich – Hansowi Starzedlowi – który wkrótce zbankrutował. Stwosz, nie mogąc odzyskać należnej mu sumy przed sądem, w marcu lub kwietniu 1503 podrobił weksel, na którym postawił fałszywy podpis i pieczęć. Fałszerstwo zostało wykryte, a artysta schronił się do klasztoru karmelitów, gdzie zakonnikiem był jego syn. Przebywając w klasztorze doszedł do ugody w sprawie weksla z jego wystawcą; ugoda ta jednak nie uchroniła go od odpowiedzialności z oskarżenia publicznego za fałszerstwo. Opuściwszy klasztor został zatrzymany 16 listopada 1503 przez straż miejską i osadzony w więzieniu. Stwosz uniknął kary śmierci lub oślepienia dzięki wyjednanemu przez zięcia wstawiennictwu biskupa Würzburga Wawrzyńca z Bibra i rycerza frankońskiego Betza von Romrodt. Karę ograniczono do wypalenia mu 4 grudnia 1503 rozgrzanym żelazem piętna na obu policzkach i nakazania nieopuszczania miasta do końca życia. Zatem Matejko wprowadził nas w błąd? ;)

Stańczyk - obraz Jana Matejki

Jan Matejko, Stańczyk, 1862
Stańczyk, a właściwie Stańczyk w czasie balu na dworze królowej Bony wobec straconego Smoleńska to obraz Jana Matejki z 1862.
Postać błazna jest bardzo dobrze oświetlona. Znajduje się z dala od zgiełku zabawy toczącej się w królewskich komnatach. Maluje się na niej niepokój, jakby Stańczyk przewidywał, co stanie się z jego Ojczyzną. Jego splecione ręce wyrażają dezaprobatę dla działalności władców. Widać, że nad czymś rozmyśla, można się domyślać, iż rozmyśla o przyszłości Polski. Za oknem widać wieżę oraz kometę, która symbolizuje zniszczenie Polski. Drugi plan to społeczność dworska zgromadzona na balu. Wnikliwy obserwator może dostrzec szczęśliwe miny gości. Na obrazie, na stole leży list z datą 1514 donoszący o utracie Smoleńska, który był ważną twierdzą strzegącą wschodnich granic państwa polsko-litewskiego. 31 lipca 1514 został zdobyty przez wojska Wielkiego Księstwa Moskiewskiego. W historii wydarzenie to oznacza początek zdobyczy moskiewskich (i później rosyjskich) na zachodzie, kosztem ziem polsko-litewskich. Proces ten doprowadził w rezultacie do upadku Rzeczypospolitej.
Dzieło zostało zakupione dla Muzeum Narodowego w Warszawie w 1924 ze środków pochodzących z budżetu miasta stołecznego Warszawy. Obraz został w 1944 wywieziony do ZSRR i odzyskany przez Polskę w 1956.

piątek, 24 kwietnia 2015

Na etapie (Aresztanci), Jacek Malczewski

Jacek Malczewski, Na etapie (Aresztanci), 1883
Obraz "Na etapie (Aresztanci)" utrzymany w surowej gamie rozbielonych szarości, ugrów i czerni przedstawia gromadę zesłańców w czasie odpoczynku podczas drogi na Sybir. Od pierwszego spojrzenia zwraca uwagę fakt, że zesłańcy, przedstawieni zróżnicowani wiekiem, statusem społecznym (na który wskazują ich ubiory i rekwizyty), skupiają się w kilku osobnych grupach, gdzie każdy oddzielnie i na własny sposób przeżywa swój los. Pierwszoplanowa grupa to przedstawiciele inteligencji, warstwy urzędniczej i studentów, z rozpaczającym na krześle chłopcem chowającym głowę między ramionami i pochylającym się nad nim starcem o szlachetnych rysach.  Obok postaci scharakteryzowanych jako prawi, szlachetni i prawdopodobnie dobrze wykształceni patrioci, widać osoby wyglądające na pospolitych przestępców (niechlujne postacie w tle, ubrane w brudne koszule i portki, a nawet bose, które troszczą się głównie o swoje worki z dobytkiem). Skądinąd, z pamiętników zesłanych na Syberię powstańców wiadomo, że przetrzymywanie ich razem z kryminalistami stanowiło dla nich źródło dodatkowej udręki. W uderzającej izolacji poszczególnych grup kryje się być może dodatkowa gorzka refleksja, że, jak wykazało powstanie styczniowe, gotowość do ponoszenia ofiar dla niepodległości ojczyzny nie jest bynajmniej udziałem całego społeczeństwa. Realizm przedstawionej sceny podkreśla w swoisty sposób fizjonomia jednego z prawdopodobnych złoczyńców, bosego brodacza z workiem na plecach.

Niedziela w kopalni, Jacek Malczewski

Jacek Malczewski, Niedziela w kopalni, 1882
Niedziela w kopalni z 1882 to jeden z wielu obrazów Jacka Malczewskiego - realistycznych, symbolistycznych, ekspresjonistycznych - poświęconych męczeństwu polskich zesłańców, w tym uczestników kolejnych powstań narodowych, na Syberii. Seria sybirska malowana przez Malczewskiego w latach 1877-1895 obejmuje sceny z etapów, więzień, kopalń i miejsc zsyłki. Początkowo były one inspirowane twórczością Artura Grottgera, jak ma to miejsce w przypadku omawianej, jednej z pierwszych kompozycji tego cyklu, do której szkice wykonywał artysta jeszcze w Paryżu w czasie studiów, a która stanowi pod względem kompozycji i metaforyki rozwinięcie VI ryciny z cyklu "Lithuania" Artura Grottgera. Odpoczynek w kopalni przedstawia uwznioślony na sposób grottgerowski obraz zesłańców-męczenników opatrzony mesjanistycznym podtekstem, że ich cierpienie pełni odkupicielską misję dla odrodzenia kraju. Pierwotny i używany aktualnie tytuł obrazu - Niedziela w kopalni - dodatkowo podkreśla nieludzkie warunki egzystencji katorżników zmuszanych do pracy także w niedzielę.

Pojednanie, Jacek Malczewski

Jacek Malczewski, Pojednanie, 1904
Obraz Malczewskiego"Pojednanie" z 1904 roku stanowi swego rodzaju dopełnienie noweli Stefana Żeromskiego Echa leśne, ukazującej losy rosyjskiego generała polskiego pochodzenia, Rozłuckiego, który tłumiąc powstanie styczniowe w Kieleckiem, skazał na rozstrzelanie własnego bratanka, porucznika armii rosyjskiej Jana Rozłuckiego za złamanie przysięgi wojskowej i przejście na stronę powstańców. Po latach stary generał, powróciwszy na miejsce egzekucji, zastał na nim mocno osadzony w ziemi krzyż. Malczewski rozwinął zakończenie opowieści Żeromskiego, przedstawiając symboliczną scenę pojednania niedawnych militarnych przeciwników, Polaków i Rosjan, których, jak przyznaje malarz, mimo wszystko łączą wspólne wartości symbolizowane przez Chrystusa na krzyżu. Reprodukcja tego obrazu była zamieszczona jako jedyna ilustracja w pierwszym wydaniu noweli Żeromskiego opublikowanej przez pisarza pod pseudonimem "Maurycy Zych" w 1904 roku w Krakowie (poza zasięgiem rosyjskiej cenzury).

czwartek, 23 kwietnia 2015

Chrystus ze zesłańcami, Jacek Malczewski

Jacek Malczewski, Zesłaniec - prawa część tryptyku, 1909

Jacek Malczewski, Chrystus w Emmaus - środkowa część tryptyku, 1909

Jacek Malczewski, Zesłaniec - lewa część tryptyku, 1909

Jacek Malczewski, Chrystus w Emaus, 1909, tryptyk, wł. Muzeum Narodowe
w Warszawie
Lata 1908-1911 zaznaczają się w twórczości Jacka Malczewskiego gwałtownym rozkwitem tematyki chrystologicznej. W ów nurt wpisuje się przesłanie Wieczerzy w Emaus, tryptyku przedstawiającego scenę z Ewangelii św. Łukasza, zawierającego wizerunek Chrystusa w środkowej tablicy, oraz wyobrażenia dwóch apostołów ubranych w szynele, w bocznych kwaterach. Malczewski, aspirując tu pod postacią Syna Bożego do roli wszechmogącego kapłana w sztuce,  tworzy sztukę zaangażowaną w sprawy narodowe. Malarz podejmuje wątek walki o niepodległość Ojczyzny, nadając tryptykowi aluzyjne, pozareligijne treści odnoszące się do niedawnej polskiej historii. Przedstawieni na skrzydłach tryptyku uczniowie Chrystusa to niewątpliwie polscy powstańcy (starszy zapewne symbolizuje uczestników powstania styczniowego, młodszy - najprawdopodobniej bojowników o niepodległość w rewolucji 1905), w których artysta wzbudza wiarę w Zmartwychwstanie Ojczyzny, tak samo jak Jezus wzbudził wiarę swych ewangelicznych uczniów w Swoje Zmartwychwstanie.

Rewizja, Franciszka Żytkiewicza

Franciszek Żytkiewicz, Rewizja, 1902
"Rewizja" Franciszka Żytkiewicza jest kopią obrazu Władysława Bakałowicza (1831-1904). Obraz przedstawiaja rewizję przeprowadzaną przez żołnierzy carskich w polskim dworze. Wypełniony narodowymi pamiątkami salon - serce typowej, szlacheckiej siedziby, dekorują wizerunki bohaterów narodowych: Kościuszki, Napoleona i księcia Józefa Poniatowskiego. Narodowemu panteonowi patronuje wizerunek Matki Boskiej z Dzieciątkiem. Wnętrze salonu jest przetrząsane przez oddział żołnierzy rosyjskich, którzy jednocześnie brutalnie przesłuchują mieszkańców. Ranny mężczyzna zostaje skrępowany sznurem, starsza kobieta pobita. Wśród poprzewracanych stołów, krzeseł, rozbitych butelek wydatnie rysuje się postać młodej kobiety klęczącej przed dowódcą oddziału i oskarżycielsko wskazującej na wywróconą kołyskę, z której wypadło dziecko. Obraz odznacza się wyjątkowo interesującą ikonografią (nietypowe motywy i znaczna ich obfitość) represji ze strony władz carskich, jakie po nim nastąpiły. Pojawiają się wątki anegdotyczne (gogolowska charakterystyka otyłego, drzemiącego dowódcy), czy też dramatyczny patos wywiedzionych ze sztuki Grottgera (grupa lamentujących kobiet i szlachetnego bohatera - powstańca pochwyconego przez żołdaków).

Na etapie, Kazimierz Alchimowicz

Kazimierz Alchimowicz, Na etapie, 1894
Po powstaniu styczniowym wielu jego uczestników zostało skazanych na zesłanie na Sybir. Wraz z nimi na wygnanie udawały się często ich żony i rodziny. Na katorgę, do przymusowej pracy w kopalniach lub na zesłanie w ciężkich warunkach bytowych Syberii skazano wówczas około 40 tys. osób. Kazimierzowi Alchimowiczowi jako powstańcowi styczniowemu i zesłańcowi tematyka ta musiała być szczególnie bliska. Obraz Na etapie ukazuje epizod z postoju zesłańców podczas wędrówki na Syberię. Przedstawia wnętrze baraku zbudowanego z grubych pali drewna, z wąskim zakratowanym oknem. Na środku izby siedzi młoda kobieta w kożuchu i chuście na głowie. Tuli do siebie malutkie, śpiące dziecko, trzymając zarazem w dłoni modlitewnik. Po jej prawej stronie leży niebieski tobołek, zapewne zawierający cały jej mizerny dobytek. Za plecami kobiety stoi oparty o grube drewniane drzwi mężczyzna w beżowo-brunatnym szynelu, skulony z zimna, wykorzystuje krótki odpoczynek w tułaczce, by na chwilę przymknąć oczy. Posługując się w przedstawionej scenie schematem kompozycyjnym właściwym wyobrażeniom Świętej Rodziny w stajence betlejemskiej, Alchimowicz sakralizuje swoją wizję odpoczynku zesłańców sybirskich i obdarza ją mesjanistyczną wymową.

Kazimierz Wielki

Leopold Löffler, Portret Kazimierza Wielkiego, 1864

środa, 22 kwietnia 2015

Polski Prometeusz

Horacy Vernet, Polski Prometeusz, 1831
Polski Prometeusz (Le Prométhée polonais lub Allégorie de la Pologne vaincue) – obraz namalowany w 1831 roku przez Horace'a Verneta, pod wpływem klęski Polski w powstaniu listopadowym i następującej po nim wojnie przeciwko Imperium Rosyjskiemu. Obraz przedstawia człowieka leżącego na ziemi, na którego piersi siedzi wojowniczy, czarny orzeł, będący symbolem Rosji. Kompozycja i temat obrazu nawiązują do starogreckiego mitu o Prometeuszu. Obraz znajduje się w zbiorach Biblioteki Polskiej w Paryżu.

Koronacja Kazimierza Wielkiego

Marcello Bacciarelli, Portret Kazimierza III Wielkiego, 1768-71
25 kwietnia 1333 - Koronacja Kazimierza III Wielkiego na króla Polski. Uroczystość miała miejsce w katedrze na Wawelu. Aktu koronacji dokonał arcybiskup gnieźnieński Janisław. Wśród zebranych gości obecni byli m.in. książęta piastowscy z Mazowsza, Śląska i Kujaw; posłowie węgierscy, nuncjusz papieski Piotr z Alwerni i wielki mistrz zakonu krzyżackiego Luder z Brunszwiku. Kazimierz III Wielki był ostatnim władcą Polski z dynastii Piastów.

poniedziałek, 20 kwietnia 2015

Jan Kiliński - jeden z pułkowników powstania kościuszkowskiego

Wojciech Kossak, Jan Kiliński prowadzi jeńców rosyjskich przez ulice Warszawy.
1908. Olej na płótnie. 71 x 97 cm.
Muzeum Śląska Opolskiego, Opole
W dniach 17 (Wielki Czwartek) i 18 kwietnia 1794, w czasie insurekcji warszawskiej mistrz szewski Jan Kiliński stanął na czele ludu. Po 2 dniach walk z silnym garnizonem rosyjskim, dowodzonym przez Osipa Igelströma, oswobodzono stolicę. 19 kwietnia insurekcja przyłączyła się do powstania kościuszkowskiego i uznała Kościuszkę za Najwyższego Naczelnika Siły Zbrojnej Narodowej. Władzę przejęła Rada Zastępcza Tymczasowa, w skład której wszedł także Kiliński. Pełnił w niej funkcję radcy w Wydziale Skarbowym, Deputacji Indagnacyjnej i Paszportowej). Wkrótce został zastępcą radcy Rady Najwyższej Narodowej. 28 czerwca 1794 roku Kiliński wysłał oddziały z Warszawy na front. 2 lipca 1794 został mianowany przez Kościuszkę pułkownikiem milicji mazowieckiej. Zorganizował 20 Regiment Pieszy Koronny, który bronił Warszawy przed oddziałami pruskimi. Pod koniec powstania (październik 1794) wysłany do Poznania, gdzie został pojmany przez Prusaków i wydany Rosjanom.

Insurekcja warszawska - 17-18 kwietnia 1794

Jan Piotr Norblin, Szturm na ambasadę rosyjską na ulicy Miodowej, 1794
Jan Piotr Norblin, Walki na Krakowskim Przedmieściu, 1794

Jan Piotr Norblin, Walki na ulicy Miodowej
17 kwietnia 1794 początek insurekcji warszawskiej. Wojska rosyjskie stacjonujące w Warszawie pod komendą ambasadora carskiego Iosifa Igelströma zostały rozbite przez mieszkańców Warszawy oraz żołnierzy 10. Regimentu Pieszego Wojsk Koronnych szefostwa gen. mjr. Ignacego Działyńskiego. Ludności cywilnej przewodził szewc Jan Kiliński. Walki o stolicę trwały dwa dni.

Bitwa pod Wyszecinem - 21 kwietnia 1734

Augustyn Mirys, Jan Tarło, ok. 1740
21 kwietnia 1734 stoczono bitwę pod Wyszecinem podczas wojny o sukcesję polską toczoną w latach 1733-1735 pomiędzy wojskami wiernymi Stanisławowi Leszczyńskiemu, dowodzonymi przez regimentarza Jana Tarłę, z armią rosyjską generała Piotra Lacy. Część sił polskich została rozbita, reszta wycofała się. Umożliwiło to Rosjanom i Sasom bezpieczne obleganie Gdańska.

Walki Legionów gen. Dąbrowskiego z partyzantami weneckimi

Józef Peszka, Legiony polskie we Włoszech
20 kwietnia 1797 - Walki Legionów gen. Dąbrowskiego z partyzantami weneckimi.
Pod Weroną wydzielony oddział 400 legionistów polskich pod dowództwem mjr. Klemensa Liberadzkiego wsparł oddziały francuskie gen. bryg. Josepha Chabrana i gen. bryg. Josepha Lahoza w walce z powstańcami antyfrancuskimi płk. Ferro. W starciu tym mjr Liberadzki został śmiertelnie ranny, legioniści zdobyli jednak 8 dział i chorągiew nieprzyjaciela.

Hetman kozaków rejestrowych Piotr Konaszewicz Sahajdaczny

Sergei Ivanovich Vasilkovsky, Piotr Konaszewicz Sahajdaczny, ok. 1900
A. Klimko, Sahajdaczny gromi Turków, wydano w Lwowie, 1938
20 kwietnia 1622 zmarł hetman kozaków rejestrowych Piotr Konaszewicz Sahajdaczny. Uczestnik wojen polsko-moskiewskich oraz polsko-tureckiej. W 1621 r. poprowadził trzydziestotysięczny korpus Kozaków na odsiecz oddziałom polskim oblężonym w warownym obozie chocimskim przez Turków. Jeden z najwybitniejszych dowódców kozackich. Hetmanem wojsk zaporoskich był od 1618 r. We wrześniu 1621, po obietnicach ustępstw wobec Sahajdacznego ze strony polskiej, wyruszył on z 30-tysięcznym korpusem Kozaków na odsiecz wojskom polskim obleganym pod Chocimiem przez ok. 100-tysięczną armię turecką. Kozacy wnieśli decydujący wkład w zwycięstwo. Jednakże, Sahajdaczny po powrocie do Kijowa zmarł na skutek odniesionych pod Chocimiem ran. Pochowany został w klasztorze w Kijowie.

Armia Hallera w Polsce, 20 kwietnia 1919

Błękitna Armia pod dowództwem Generała Józefa Hallera rozgramia Sowietów na przedpolach Warszawy w 1920 roku. Litografia z 1921 roku.
20 kwietnia 1919 roku do kraju przybył pierwszy pociąg z żołnierzami Armii Hallera czyli Armia Polska we Francji, zwana też Błękitną Armią (od koloru francuskich mundurów), polska ochotnicza formacja wojskowa powstała w czasie I wojny światowej w roku 1917.

niedziela, 19 kwietnia 2015

Bitwa pod Raszynem, 19 kwietnia 1809

Wojciech Kossak, Bitwa pod Raszynem
Bitwa pod Raszynem stoczona została w czasie wojny z Austrią (podczas wojen napoleońskich) w dniu 19 kwietnia 1809 na terenie dzisiejszej gminy Raszyn przez wojska polskie i saskie, dowodzone przez księcia Józefa Poniatowskiego, z korpusem wojsk austriackich, pod dowództwem arcyksięcia Ferdynanda Karola d'Este. Zakończona została podpisaniem przez obie strony konwencji oddającej Austriakom stolicę, ale na korzystnych dla strony polskiej warunkach. Bitwa była taktycznie nierozstrzygnięta. Jednak zapoczątkowała ona kampanię, której efektem było między innymi dwukrotne powiększenie obszaru Księstwa Warszawskiego i zwiększenie polskiej siły zbrojnej z 14 tys. do 60 tys. w niecałe trzy miesiące.

Jerzy Kossak, Cud nad Wisłą

Jerzy Kossak, Cud nad Wisłą
Obraz Jerzego Kossaka nosi tytuł "Cud nad Wisłą 15 sierpnia 1920 roku", 1930. Olej na płótnie. 94 x 145 cm. Zwycięstwo Polaków symbolizuje sztandar Polski, z czerwonym krzyżem kawalerskim, unoszący się ku górze ponad polem bitwy. Natomiast klęskę Armii Czerwonej ma symbolizować chylący się ku  upadkowi czerwony sztandar, w który wbija polski żołnierz bagnet. Obok sztandaru widzimy ks. Ignacego Skorupkę. Podczas wojny polsko-bolszewickiej, dołączył do  ochotniczego batalionu, jako kapelan wojskowy, a na obrazie jest ukazany wraz z krzyżem w prawej ręce, uniesionej ku niebu, prowadząc Wojsko Polskie w bój. Został trafiony kulą podczas bitwy o Ossów.
Na niebie jest ukazana postać Maryi. 15 sierpnia jest świętem Wniebowstąpienia Najświętszej Maryi Panny. Żołnierze wspominali, że podczas bitwy widzieli na niebie postać matki Jezusa. Przed tą postacią, znajdują się widma atakującej husarii. Podobnie jak w 1683 r. polska husaria zwyciężając w odsieczy wiedeńskiej uratowała Europę od zagłady Imperium Osmańskiego, tak samo Wojsko Polskie II RP nie pozwoliło zdobyć Europy przez Armię Czerwoną i uchroniło ją przed komunizmem. W szeregach Armii Polskiej można zauważyć skauta, kobietę oraz niemieckiego żołnierza. Harcerz jest najbardziej wysunięty na lewo nacierającej armii, ubrany w skautowy kapelusz. Kobieta znajduje się na pierwszym planie obok CKM-u, ubrana w polski mundur wojskowy, lecz spodnie zostały  zastąpione spódnicą. Nie jest przebrana za mężczyznę. W ten sposób autor pokazuje że nawet kobiety oraz młodzi ludzie wstępowali do ochotniczych pułków i pomagali w walce z bolszewikiem. Natomiast Niemiec sugeruje, iż do wojska przyłączali się także Polacy, którzy wcześniej podczas I wojny światowej, walczyli jako żołnierze Cesarstwa Niemieckiego.
Za nacierającymi polskimi żołnierzami znajduje się rzeka. Jak można wywnioskować z tytułu obrazu jest to Wisła. 15 sierpnia walki toczyły się o Radzymin. Miasto to znajduje się ok. 13 km od Wisły, więc nie ma mowy, żeby walka mogła się odbyć tuż przy rzece. Jednak autor specjalnie zmienił położenie bitwy by mogła być bardziej pasująca do stwierdzenia „Cud nad Wisłą”. To stwierdzenie zostało po raz pierwszy użyte przez Stanisława Strońskiego, który był wtedy przeciwnikiem Piłsudskiego i użył tych słów by zwycięstwo bitwy bardziej przypisać siłom nadprzyrodzonym, a nie taktyce użytej przez Naczelnego Wodza.
Po drugiej stronie brzegu Wisły w oddali widać nadjeżdżający oddział kawalerii. Autor „Cudu nad Wisłą” chciał w jednym obrazie ukazać jak najwięcej szczegółów odnośnie bitwy warszawskiej.

sobota, 18 kwietnia 2015

Tryptyk Jerzego Kossaka: Rozgromienie konnej armii Budionnego 31 sierpnia 1920 roku.

Jerzy Kossak, Bitwa pod Komarowem (lewa część tryptyku)

Jerzy Kossak, Bitwa pod Komarowem (środkowa część tryptyku)
Jerzy Kossak, Bitwa pod Komarowem (prawa część tryptyku).
Tryptyk Jerzego Kossaka ukazuje bitwę pod Komarowem (z 31 sierpnia 1920 roku). Rozgromienie konnej armii Budionnego 31 sierpnia 1920 roku. Była to największa bitwa kawaleryjska w XX wieku, w wyniku której konna armia sowiecka została odrzucona za Bug.
  • Bitwa pod Komarowem (lewa część tryptyku) przedstawia 2 pułk szwoleżerów majora Rudolfa Ruppa, który zdobywa szarżą wzgórze 255 na północ od Woli Śniatyckiej.
  • Bitwa pod Komarowem (środkowa część tryptyku). 9 pułk ułanów majora Stefana Dembińskiego wspiera szarżą 2 pułk szwoleżerów
  • Bitwa pod Komarowem (prawa część tryptyku). 8 pułk ułanów rotmistrza Kornela Krzeczunowicza wspaniałą szarżą decyduje o ostatecznym zwycięstwie całodziennej bitwy.
Tryptyk został namalowany dla Centrum Wyszkolenia Kawalerii w Grudziądzu, gdzie znajdował się do września 1939 roku. Po wkroczeniu Niemców tryptyk został przez nich wywieziony w nieznanym kierunku i zaginął. Dzięki malowaniu przez Jerzego Kossaka licznych replik swoich obrazów zachowały się repliki lewego i prawego skrzydła tryptyku. Znajdują się one w zbiorach prywatnych w Polsce i w USA.

Bitwa pod Komarowem

Zdzisław Walczak, Bitwa pod Komarowem, 2002
Obraz Zdzisława Walczaka prezentuje bitwę pod Komarowem (31 sierpnia 1920 roku) — walka pomiędzy bolszewicką 1 Armią Konną a polską 1 Dywizją Jazdy w trakcie wojny polsko-bolszewickiej. Po bitwie warszawskiej, pod Komarowem polska 1 Dywizja Jazdy pokonała 1 Armię Konną Budionnego idącą z odsieczą wojskom na północy. W bitwie udział brało 6 pułków polskich i 20 radzieckich (łącznie 70 szwadronów). Siły polskie liczyły ok. 2000 żołnierzy, a siły radzieckie liczyły ok. 17000 żołnierzy. Największa bitwa konnicy w wojnie polsko–bolszewickiej która stanowiła moment zwrotny na południowym froncie, porównywalny z wcześniejszą bitwą warszawską. Zagrożona okrążeniem pod Zamościem Armia Konna Budionnego chciała uciec z pułapki lecz drogę zastąpiła im 1 Dywizja Jazdy płk. Rómmla. Pierwsze starcie trwało kilka godzin - była to szarża tysięcy ludzi i koni z obydwu walczących stron. O ostatecznym zwycięstwie zadecydowała szarża oddziału rotmistrza Kornela Krzeczunowicza z 8 Pułku Ułanów, która w galopie wbiła się w szeregi przeciwnika i zdobyła min. samochód Budionnego. Po gwałtownej walce sowieci rozpoczęli ucieczkę z pola bitwy.

niedziela, 12 kwietnia 2015

Krojanty, 1 wrzesień 1939

Zdzisław Walczak, Krojanty, 2002
Bitwa pod Krojantami to pierwsza polska szarża kawaleryjska podczas wojny obronnej 1939 roku.
Około godziny 19.00 oddziały polskiej kawalerii, wychodząc z lasu na wschód od Krojant, dostrzegły w niewielkiej odległości oddział niemiecki w trakcie odpoczynku. Był to 2. batalion 76 Regimentu z 20 DPZmot. Natychmiast zapadła decyzja o wykonaniu szarży. Ułani w pełnym galopie dopadli wroga, siekąc szablami uciekających. Jednakże Niemcy szybko uporządkowali swoje szeregi i – kiedy szwadrony 18 PUł w pościgu wpadły na rozległą polanę – ostrzelały je od strony Chojnic niemieckie samochody pancerne oraz granatniki, kładąc celny ogień na szarżujących. Forpoczta pułku wraz z dowódcą została zmieciona seriami karabinów maszynowych. Ułani wycofali się za najbliższe wzgórze, tracąc ok. 25 zabitych i 50 rannych z ponad 200 szarżujących. Polegli – płk Kazimierz Mastalerz (pierwszy zabity dowódca pułku podczas wojny), dowódca 2 szwadronu rotmistrz Eugeniusz Świeściak i II adiutant ppor. rez. Tadeusz Milicki oraz około 20 ułanów. Straty niemieckie nie są dokładnie znane. W rezultacie zadanie postawione 18 PUł zostało wykonane kosztem dużych strat własnych; rozpoznano ugrupowanie wroga oraz chwilowo zdezorganizowano i zatrzymano jego oddziały. Piechota polska mogła się wycofać, a Niemcy nie osiągnęli w tym dniu przepraw na Brdzie. Przed północą mocno osłabiony 18 PUł przekroczył Brdę i stanął w Kwiekach jako odwód Zgrupowania „Chojnice”. Straty 18 PUł w ludziach i koniach sięgały 60% pierwotnego stanu. Szarża odniosła także pewien efekt psychologiczny, o którym pisze Heinz Guderian w swoich wspomnieniach: Zastałem ludzi z mego sztabu w hełmach bojowych, w trakcie ustawiania działka przeciwpancernego na stanowisku bojowym. Na moje pytanie, co ich do tego skłoniło, otrzymałem odpowiedź, że każdej chwili pojawić się może polska kawaleria, która rozpoczęła natarcie. Po zakończeniu kampanii polskiej propaganda hitlerowska – na podstawie tej bitwy – stworzyła zafałszowany mit szarżowania polskich ułanów na czołgi, który był także powielany w okresie PRL-u (m.in. film Lotna w reż. Andrzeja Wajdy).

Szarża 1 Pułku Ułanów pod Rokitną w 1915 r

Zdzisław Walczak, Szarża 1 Pułku Ułanów pod Rokitną w 1915 r, 2002
Wojciech Kossak, Szarża pod Rokitną, 1934
"Szarża 1 Pułku Ułanów pod Rokitną w 1915 r"  obraz Zdzisława Walczaka przedstawia tragiczną szarżę naszych ułanów. 12 czerwca 1915 roku oddziały II Brygady działały w rejonie wsi Rokitna (obecnie Rokytne, miejscowość na Ukrainie w obw. czerniowieckim). Z polskimi oddziałami sąsiadowały oddziały związku taktycznego pułkownika D. Pappa z prawej strony, a od lewej oddziały 42 dywizji piechoty. Rozpoczął się wspólny atak w celu zdobycia zajmowanych przez Rosjan pozycji w okolicy wsi Rokitna. Pomimo zaciekłych walk wojska austriackie i polskie nie osiągały założonych celów strategicznych. 13 czerwca w godzinach przedpołudniowych pozycje 42 dywizji zaczęły być zagrożone przez nacierające oddziały rosyjskie. Około południa do dywizjonu ułanów powrócił rot. Dunin-Wąsowicz, który został wezwany do szefa sztabu II Brygady kapitana Vargasa. W celu wyparcia oddziałów rosyjskich z pozycji we wsi Rokitna drugi i trzeci szwadron miał zaatakować z lewej flanki, wsparty przez piechotę, potrójne okopy rosyjskie. Rotmistrz Zbigniew Dunin-Wąsowicz osobiście poprowadził swoich ułanów do walki. Po przekroczeniu bagnistych brzegów rzeczki Rokitnianki, Dunin-Wąsowicz skierował 3 szwadron do rezerwy, a z 2 ruszył do ataku. W ciągu około 15 minut ułani przedarli się przez 3 linie wroga. Z szarży z 64 ułanów wróciło sześciu. Szarża nie została w całości wykorzystana. Oddziały piechoty w niedostatecznym stopniu wsparły ułanów. Rotmistrz Zbigniew Dunin-Wąsowicz w szarży poległ. Oddziały piechoty w niedostatecznym stopniu wsparły ułanów. 15 czerwca 1915 roku w Rarańczy na miejscowym cmentarzu odbył się pogrzeb 15 poległych w szarży ułanów.

Śmierć Henryka Pobożnego, Zdzisław Walczak

Zdzisław Walczak, Śmierć Henryka Pobożnego, 2003
Bitwa pod Legnicą rozegrała się 9 kwietnia 1241 i zakończyła sromotną klęską wojsk Henryka II i śmiercią księcia na polu bitwy. Przyczyny przegranej powszechnie upatruje się w nieznanych Europejczykom sposobach walki i w niespodziewanej ucieczce z pola walki hufca Mieszka II Otyłego (to właśnie po ucieczce księcia opolskiego Henryk II miał według Długosza powiedzieć słynne zdanie: "Gorze nam się stało"). Na szczęście dla Polski Mongołowie nie zamierzali jej zajmować, gdyż wkrótce po starciu legnickim (po epizodycznym podejściu pod mury Legnicy i próbie wymuszenia poddania grodu) ruszyli przez Morawy na Węgry, chcąc się połączyć z główną armią Batu-Chana. Ciało Henryka Pobożnego, jako że pozbawione głowy i obdarte z ubrań, zostało zidentyfikowane przez jego żonę dzięki pewnemu szczegółowi anatomicznemu. Henryk II Pobożny miał mieć bowiem u lewej stopy sześć palców, co zostało potwierdzone podczas otwarcia jego grobowca w 1832 roku. Henryk został pochowany w ufundowanym przez siebie klasztorze franciszkańskim we Wrocławiu.